Teraz chciałabym Wam przedstawić książkę Niemieckiej autorki, która jest wprowadzeniem do "Trylogii czasu"Trylogia Czasu jest tak wciągająca, że w zasadzie należałoby powiedzieć: «wsysa»; jest dowcipna, a zarazem totalnie romantyczna. Pewnego dnia szesnastoletnia Gwen odkrywa, że jest posiadaczką genu podróży w czasie – niespodziewanie przemieszcza się o sto lat wstecz. Okazuje się, że nie jest jedynym podróżnikiem - istnieje całe tajne bractwo, zajmujące się kontrolą dwunastu podróżników w czasie – Gwen jest ostatnim z nich. Szybko odkrywa, że jedenastym jest bardzo atrakcyjny dziewiętnastolatek: Gideon. Ale zakochiwanie się nie jest takie proste gdy się skacze tam i z powrotem w czasie i gdy trzeba wypełnić niebezpieczną misję w XVIII. wieku.
Ta powieść może z powodzeniem konkurować ze "Zmierzchem". Ale mamy tu do czynienia z czymś zdecydowanie więcej niż historia miłosna. Te prawie 400 stron połyka się, nie zauważając kiedy.
Jest to jedna z piękniejszych książek jakie czytałam i co najlepsze to pierwsza część dlatego też można spodziewać się dalszych losów Gwen i Gideona.
Polecam ją każdej osobie. Zarówno czy lubi fantastykę, romans, podróże w czasie. TA KSIĄŻKA PASUJE DLA KAŻDEGO!!!
W 2013 roku owa powieść została sfilmowana, niestety nie można było obejrzeć jej na ekranach polskich kin. W tym roku również została zekranizowana 2 część tej ekscytującej powieści pt. "Błękit szafiru". Z z niecierpliwością oczekujmy przetłumaczenia jej na język polski.


Brak komentarzy:
Prześlij komentarz